38. Recenzja ~ Playboy - Laurelin Paige

Tytuł: Playboy
Autor: Laurelin Paige
Tom: 2
Ilość stron: 401
Wydawnictwo: Kobiece
Ocena: 7-10

Jest to prawdopodobnie pierwsza książka Laurelin Paige, która mi się spodobała i nie miała irytujących bohaterów. Właściwie nie pamiętam powodu dlaczego po nią sięgnęłam. Był to okres kiedy czytałam tylko taką tematykę, z resztą widać to po moich recenzjach.

Książka opisuje losy Micah Prestona, który jest typowym badboyem. Jest postrzegany jako najbardziej pożądany mężczyzna w całym Hollywood. Młody, sławny, bogaty aktor, który króluje na pierwszych stronach  czasopism. Zdecydowanie nie jest typem samotnika, wręcz przeciwnie - jest widywany w towarzystwie najpiękniejszych kobiet, a we wszystkich mediach jest bardzo głośno na jego temat. Po siedmiu latach niespodziewanie na planie filmowym rozpoznaje pewną dziewczynę, którą znał jeszcze przed wielką sławą. Maddie dostała ofertę pracy jako asystentka kamerzysty w najnowszym filmie Micah. Bohaterka pamięta go jako seksownego chłopaka z imprezy, który nigdy do niej nie zadzwonił po dość interesujących chwilach. Oboje są dość ciężkiej sytuacji i mają wiele do stracenia.

Sam opis fabuły przyciągnął mnie, aby przeczytać tę książkę. Szukałam czegoś lekkiego i idealnego na chwile relaksu.

"Playboy" jest ciekawą historią z dobrze rozwiniętymi wątkami, interesująco poprowadzonymi dialogami i co najważniejsze - niedenerwującymi bohaterami. Niczego więcej w takiej lekkiej i luźnej historii nie potrzebuję. Nie miałam zbyt wysokich oczekiwań co do treści, a po autorce jeszcze niżej je postawiłam, ponieważ jej twórczość raczej nie przypadła mi do gustu. Z dumą mogę powiedzieć, że ta książka będzie wyjątkiem i dowodem na to, że Laurelin Paige ma chociaż jedna książkę, która mnie zaciekawiła.

Naprawdę mogę wam ją polecić, choć tak jak mówiłam - nie miejcie wysokich oczekiwań. Potraktuje to jako książkę "na raz". Jeśli chodzi o względy wizualne to okładka nie robi ogromnego wrażenia, wręcz powiem, że jest dość przeciętna. Jedyne  co mnie urzekło to świetne opisy innych czytelników, które naprawdę mnie zaciekawiły, a zwłaszcza od Niegrzeczne książki. Te kilka słów nakłoniło mnie do szybszego sięgnięcia po tę pozycję.

Komentarze

  1. Totalnie nie moja literatura, choć od czasu do czasu sięgam dla odmóżdżenia. Z Paige jeszcze nie miałam do czynienia i nie wiem, czy chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety miałam styczność z jej książkami i raczej nie polecam po nie sięgać. Zdecydowanie jest o wiele więcej lepszych książek do przeczytania.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty