|DRAMY| RECENZJA PORÓWNAWCZA - METEOR GARDEN VS F4 THAILAND: BOYS OVER FLOWERS


Meteor Garden
Rok produkcji: 
2018
Kraj pochodzenia: Chiny
Liczba odcinków: 49
Gatunek: Romans
Strona: Netflix
Opis: Dong Shancai pragnie osiągnąć świetne wyniki na swoim wymarzonym uniwersytecie. Wśród ambitnych studentów z elitarnych rodzin udaje jej się też znaleźć miłość.
Ocena: 1/5

F4 Thailand: Boys Over Flowers
Rok produkcji: 2021-2022
Kraj pochodzenia: Tajlandia 
Liczba odcinków: 16
Gatunek: Romans, komedia
Strona: YouTube
Opis: Gorya to dziewczyna z niskiej klasy społecznej, przyjęta do prestiżowego liceum, do którego uczęszczają bogaci. Szkołą rządziła elitarna klika znana jako F4, składająca się z 4 bogatych, przystojnych i zepsutych chłopców. Gorya była jedyną osobą, która przeciwstawiła się ich zastraszaniu, wzbudzając zachwyt w pozostałych uczniach.
Ocena: 4/5

Na wstępnie chcemy podkreślić, że jest to tylko nasze zdanie i nie musi pokrywać się z waszym. Nie mamy zamiaru porównywać każdego elementu tych dram do siebie, ponieważ zwyczajnie nie widzimy głębszego sensu. Postanowiłyśmy podzielić ten post na poszczególne podpunkty, które będziemy chciały do siebie porównać  i rozwinąć.

Najlepiej będzie zacząć od faktu, że obie dramy są na podstawie mangi pt.: "Boys Over Flowers". Meteor Garden jest w głównej mierze przeznaczone dla nastoletniej widowni, za to F4 Thailand jest już dla nieco starszych osób. Postanowiłyśmy porównać obie dramy ze względu na oceny, które im przyznałyśmy. Jak możecie zobaczyć, Meteor Garden jest dla nas słabą dramą, ale za to F4 oceniłyśmy wysoko.

Obie produkcje powinny być do sobie w jakiś sposób podobne, dlaczego więc aż tak diametralnie się od siebie różnią?

Meteor Garden
Osiemnastoletnia, pochodząca z biednej rodziny Dong Shancai zaczyna pierwszy rok studiów na swoim wymarzonym uniwersytecie Mingde, do którego uczęszcza elita tego kraju. Szybko jednak udaje jej się zdenerwować najbardziej popularnego chłopaka - Daominga Si, przez co jej życie studenckie wywraca się do góry nogami. Daoming Si jest jedynym z czterech najbogatszych i najprzystojniejszych studentów tego uniwersytetu. Ma ogrom władzy, którą niejednokrotnie wykorzystuje, aby zaspokoić swoje humorki.  Pośród studentów  budzi respekt oraz strach, nikt nie chce stać się kolejnym celem jego grupy, której Daoming Si  jest liderem; grupy, która w głównej mierze wyśmiewa się z uczniów, wzywa ich na pojedynki karciane oraz sieje postrach wśród uczniów całego uniwersytetu.

F4 Thailand
Jeśli chodzi o fabułę drugiej dramy, również mamy bohaterkę, która pochodzi z biednej rodziny. Gorya dostaje możliwość uczęszczania do jednego z najlepszych szkół w Tajlandii, gdzie ma możliwość osiągnięcia dużego sukcesu oraz spotkania elity. Jak we wcześniejszej dramie mamy  grupę uczniów, która sieje postrach w placówce, a na jej czele stoi główny bohater, Thyme, który głównej mierze jest rozpieszczonym i wybuchowym chłopakiem z niepowtarzalną i ogromną władzą. Celem głównej bohaterki jest przetrwanie w szkole i nie wychylanie się, aby nie narazić się na gniew Thyme'a. Jednak pod wpływem impulsu i chęci ratowania koleżanki, Gorya wkracza na krwawą ścieżkę wyznaczoną przez F4, tym samym podpisując pod sobą wyrok.


Jak sami widzicie, fabuły są do siebie podobne, a elementy różniące je nie są na razie aż tak bardzo widoczne. Jedną z największych różnic jak na razie jest fakt,  że w Metor Garden najgorsze co mogło się stać to wyśmianie i upokorzenie się przed całą szkołą, za to w F4 jest to bardziej brutalnie przedstawione, ponieważ tam uczniowie mają możliwość nie tylko uprzykrzania sobie życia, ale i stosowania przemocy fizycznej i psychicznej, co naszym zdaniem jest lepszym wytłumaczeniem ogromu strachu jaki musi panować w szkole. 
 
Jeśli porównamy do siebie główne bohaterki to widzimy dwie zupełnie różne osoby, które niewiele łączy. Shancai  z Meteor Garden jest jedną z najbardziej irytujących pierwszoplanowych bohaterek jakie spotkałyśmy w dramach, jej zachowanie, na pozór niewinne, jest naprawdę bardzo lekkomyślne oraz dziecinne. Jeszcze na początku dramy może da się to wytrzymać, ale kiedy widzimy jak bardzo zmienia się główny bohater oczekujemy takiej zmiany również u niej, jednak ona jedyne co robi to rozczarowuje widzów swoim zachowaniem oraz myśleniem. Za to Gorya z F4 od samego początku jest twardą i samowystarczalną postacią, dzięki czemu nie jest denerwująca. Bardzo polubiłyśmy jej charakter oraz fakt, że nie pozwala sobą manipulować, co jest dość częstym zjawiskiem w tej dramie. Widać również, że jest bardzo inteligentna, a kiedy trzeba to pokazuje swoją  przebiegłość i wolę walki.


Jeśli chodzi o głównych bohaterów to ich zdecydowanie łatwiej można ich do siebie porównać, ponieważ w obu dramach zaczynają od tego samego poziomu - muszą dorosnąć i zrozumieć swoje błędy. Czeka ich ciężka praca nad swoim charakterem,  a zmiany jakie w nich zachodzą są na tyle widoczne, że da się je zobaczyć gołym okiem.

                
                                                                            

Przechodzimy, jak dla nas, do najważniejszej części całej fabuły oraz razu zaznaczamy, że będą tutaj spojlery.

Obie dramy mają taki sam główny wątek, a mianowicie rodzina bohatera nie wyraża zgody na jego związek z bohaterką. Każda z dram rozwiązała to na swój sposób i gdzie w F4 udało im się załagodzić sytuację w racjonalny i wytłumaczalny sposób, to w Meteor Garden polegli na całej linii. Miałyśmy swój punkt kulminacyjny, po którym stwierdziłyśmy, że Meteor Garden nie powinno być oglądane przez nastolatków. Młode osoby bardzo często biorą przykład z ulubionych filmów, seriali, dram czy książek. Czy naprawdę główny problem tej serii, czyli fakt, że nie mogą się ze sobą spotykać, musiał być rozwiązany głodówką? Była to dla nas już przesada, gdyż sam pomysł przedstawienia takiego rozwiązania był bardzo nieodpowiedzialny i po prostu nie na miejscu, zwłaszcza kiedy grupą docelową dramy jest młodzież. Ten obraz pokazuje, że wszystkie problemy można załatwić buntem oraz głodzeniem się. Czy to nie jest irracjonalne? Myślimy, że każdy powinien sam przemyśleć zakończenie tej dramy.


Przede wszystkim - zakończenie. Jak już wcześniej wspominałyśmy, zakończenie Meteor Garden było ogólnie niezdrowe. Nie wiemy czemu ktokolwiek wpadł na pomysł takiego rozwiązania problemu, jednak nie jesteśmy fankami spłycania tematu zaburzeń odżywiania, a w Meteor Garden było to po prostu dno dna. Jeśli uważacie, że z takim wątkiem nie było nic złego, to radziłybyśmy się nieco doedukować na temat ED. W F4 takie zakończenie miało rację bytu, patrząc na to, że matka Thyme'a miała wrogów przez to jak traktowała niektórych partnerów biznesowych. Bardzo podobał nam się moment, kiedy Gorya zamiast się głodzić (tak jak Shancai) postanowiła porozmawiać z panią Paramaanantrą i wyrazić zrozumienie jej sposobu postępowania - że robi wszystko z miłości do swojego syna. To była bardzo pokrzepiająca rozmowa, dzięki której mama Thyme'a w końcu postanowiła zaakceptować Goryę. Nie sądzicie, że to znacznie zdrowszy sposób przemówienia matce głównego bohatera do rozumu? Bo my zdecydowanie tak myślimy.


Drugą sprawą jest główna bohaterka i aktorka ją grająca. W F4 nie miałyśmy problemu z denerwującą bohaterką i aktorką, która nie pasowała do swojej roli. Tu Tontawan Tantivejakul, aktorka grająca Goryę, została dobrana idealnie do swojej roli - jest ładna, ale zwyczajna; wygląda jak osoba, która nie boi się wyrażać swojego zdania. W Meteor Garden obie miałyśmy problem z Shen Yue, czyli dramową Shancai. Mimo, że wyglądała zwyczajnie, czyli tak jak w założeniu ma wyglądać, to ma strasznie dziecięcą twarz, nie wygląda na kogoś kto broni swojego zdania, tylko raczej chowa głowę w piasek. Główna bohaterka Boys Over Flowers raczej ma być kimś kto ma w sobie ogień, kto jak będzie trzeba to krzyknie i będzie w stanie nawet kogoś uderzyć. I na taką osobę wygląda Tu, a jakiej przeciwieństwem jest Shen Yue.


Zdecydowanie zmienić zakończenie, ale nie musimy po raz trzeci tłumaczyć dlaczego. Myślimy, że najlepszym pomysłem byłoby wymyślenie czegoś podobnego do twórców F4.

Kolejną rzeczą jest zmiana głównej aktorki. Jak pisałyśmy wcześniej - naszym zdaniem Shen Yue totalnie nie pasuje do tej roli i osoby zajmujące się castingiem zawaliły w tej kwestii. Dlatego mamy kilka propozycji głównych bohaterek. Wybrałyśmy osoby młode, które będą połączeniem Shen Yue i Tu Tontawan w kwestii charakteru i poniekąd wyglądu.

Pierwszą kandydatką jest Dai Lu Wa, czyli chińska aktorka urodzona w 1997 roku. Ma ona dziecięcą twarz, tak samo jak Shen Yue, ale patrząc na role, które odgrywała, byłaby świetna do roli Shancai. Mimo uroczego, dziecięcego wyglądu, potrafiłaby udźwignąć mocny charakter bohaterki.

Ju Jin Yi to aktorka urodzona w 1994, która również odegrałaby rolę Shancai bardzo dobrze. Tak jak Lu Wa i Yue ma dziecięcą urodę, jednak w jej twarzy jest coś hipnotyzującego i "ognistego" co byłoby świetnym wizualnym dodatkiem do roli Shancai. Pokazałoby to jej siłę, którą, de facto, powinna w sobie mieć.

Od nas na dzisiaj to tyle! Jeśli dotrwaliście do tego momentu, to bardzo dziękujemy za poświęcony czas. W gwoli ścisłości przypominamy, że to nasze zdanie i totalnie nie musicie się z nami zgadzać. Jeżeli wasze zdanie różni się od naszego to bardzo prosimy o zachowanie kultury osobistej, bo my, tak samo jak i wy, też jesteśmy ludźmi i niektóre słowa też mogą nas zranić😸. Wiemy, że wiele osób jest fanami Meteor Garden, dlatego notka dla was: mimo, że nie rozumiemy zachwytu tą dramą, nie chcemy wam w żadnym stopniu ubliżyć i jeśli wam podobała się chińska ekranizacja mangi Boys Over Flowers to bardzo się cieszymy, że tak jest!

Dodamy, że uszczypliwe komentarze w stylu "nie podoba mi się to, ale nie wiem co napisać, więc przyczepię się do [wstaw dowolną rzecz w stylu niewyjustowany tekst w jednym miejscu, krzywy napis na grafice]" są zbędne. Takie komentarze już się zdarzały, także wolimy o tym poinformować. Jednakże jesteśmy otwarte na konstruktywną krytykę i zawsze motywuje nas ona do ulepszania postów.

Ale nie chcemy was już dłużej tu trzymać! Dziękujemy za uwagę i życzymy miłego dnia lub nocy😹!

Komentarze

Popularne posty